Niedługo będzie można zrobić parapetówkę;)
Wczoraj zamówiliśmy parapety wewnętrzne. W salonie będą kamienne z trawetynu - takiego samego jak na obramowaniu drzwiczek kominka i w półce na drewno. W kuchni blat będzie wchodził pod okno, więc parapet nie będzie potrzebny. Natomiast do pozostałych okien wybraliśmy parapety z wodoodpornego MDFu firmy Magura. Okleina będzie w takim samym kolorze jak okna, czyli orzech. Niedługo będziemy więc mogli zrobić parapetówkę - będzie na czym siedzieć:P.
W ostatnim czasie odwiedziło nas też dwóch glazurników. Obaj są z polecenia, widzieliśmy łazienki które zrobili - widać, że znają się na robocie. Obaj niezależnie od siebie wycenili nasze dwie łazienki (jedna 6 m kw. powierzchni, druga 11 m kw.) łącznie na 5000 zł :/. Sporo, ale będzie w nich dużo blatów, półeczek i ścianek do zbudowania. Naszym zdaniem lepiej czasem zapłacić więcej, ale za to być spokojnym, że robota będzie dobrze zrobiona. A ile Wy płaciliście za robociznę przy wykończeniu łazienki?
Komentarze