Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

Twój dom może ci zastąpić cały świat. Cały świat nigdy nie zastąpi ci domu.

offlinemiszszel blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: NULL
120077 odwiedzin | wpisów: 144, komentarzy: 672, obserwuje: 66
 

Rok 2013 - Podsumowanie

autor: miszszel blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Rok dobiega końca, więc wypadałoby zrobić mały bilans;). Oto czego udało nam się w tym czasie dokonać:

- dokończyenie ścianek działowych,

- okna z roletami zewnętrznymi,

- podłoga na strychu,

- podłączenie wszystkich mediów,

- wszystkie instalacje (prąd, wod-kan, gaz, CO, odkurzacz centralny),

- tynki i wylewki,

- wykończenie kotłowni,

- kominek z instalacją DGP,

- drzwi zewnętrzne,

- docieplenie i wykończenie regipsami skosów na poddaszu.

Do przeprowadzki jeszcze daleko, ale myślimy, że jest się czym pochwalić:). W przyszłym roku nasze działania będą pewnie bardziej ograniczone z uwagi na wyczerpanie funduszy, zwłaszcza z uwagi na panującą ostatnio gorączką VATowskich zakupów. Oto co udało nam się ostatnio kupić:

- płytki do obu łazienek (dolna - Tubądzin Ashen, górna - Tubądzin Ren),

- dwa panele prysznicowe,

- trzy baterie umywalkowe i baterię wannową,

- wannę narożną (Ravak),

- trzy umywalki nablatowe,

- dwa sedesy wiszące (Koło Ego i Ovum),

- grunt, folia w płynie, klej, etc.,

- gres do wiatrołapu,

- kamień na jedną ścianę w wiatrołapie (Stegu Madera),

- kamień na jedną ze ścian w salonie (Stegu Nepal).

Sporo tego, ale i tak kupiliśmy tylko rzeczy co do których jesteśmy pewni, że bedą się nam podobac i się przydadzą. Nie chcieliśmy kupować niczego "na siłę".

W najbliższym czasie planujemy wykończyć obie łazienki, a później się zobaczy:) Czasy są teraz niepewne, więc nie chcemy się za bardzo zadłużać. Chociaż bez tego z wprowadzki w przyszłym roku nici :/

Życzymy wszystkim blogowiczom Szczęśliwego Nowego Roku!


Czy można dostać zwrot VAT z faktury zaliczkowej?

autor: miszszel blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jakiś tydzień temu zamówiliśmy w sklepie internetowym trzy umywalki i dwa sedesy wiszące, miały być przed świętami. Zapłaciliśmy z góry. Ostatnio poinformowali nas jednak, że mają dużo zamówień (muszą dłużej czekać na dostawę towaru) i możliwe, że towar wyślą dopiero w styczniu. Poprosiliśmy ich więc o wystawienie faktury, ale powiedzieli nam, że na dzień dzisiejszy mogą nam wystawić jedynie tzw. fakturę zaliczkową, a właściwą fakturę prześlą nam dopiero po odebraniu przez nas towaru. Niestety pomimo nalegań z naszej strony nie chcą wystawić właściwej faktury z wcześniejszą datą:( Stąd nasze pytanie, czy możemy dostać zwrot VAT wynikający z faktury zaliczkowej?


Mamy drzwi wejściowe, a na poddaszu...

autor: miszszel blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po dłuuugim oczekiwaniu wreszcie doczekaliśmy się na ekipę od wykańczania poddasza:) Co prawda przyjechali dziś w okrojonym składzie (2 osoby) i nie na cały dzień, ale najważniejsze, że przyszli i coś zrobili. W jednym z pokoi położyli krzyżowo drugą warstwę wełny i zawiesili część profili.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

W końcu wczoraj pojawiła się też ekipa z drzwiami wejściowymi (firmy Agmar model Karbon). Drzwi bardzo ładnie się prezentują. Kolor wyszedł prawie taki sam jak kolor okien, jest tylo odrobinę jaśniejszy. Montażyści dotarli dopiero po 17, dlatego musieli sobie przyświecać reflektorami od samochodu. Tak sobie świecili, że w końcu całkiem padł im akumulator. Na szczęście mieli kable, więc mogłem ich poratować. Nie obyło się oczywiście bez drobnego zgrzytu. Okazało się, że górny zamek ma niewłaściwą wkładkę, tzn. pokrętło zamka które miało być wewnątrz pasuje tylko na zewnątrz. Mają nam w najbliższym czasie dosłać nową wkładkę, a na razie musimy sobie radzić z jednym zamkiem i duuużą dziurką w drzwiach - taki tymczasowy wizjer działający w obie strony;)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jak widać zrezygnowaliśmy z doświetla. Obniżyliśmy nadproże przy użyciu styroduru. Drzwi sprawują się świetnie - wyciszają praktycznie wszystkie dźwięki które dochodzą z pobliskiej ruchliwej drogi. Póki co możemy wszystkim z czystym sumieniem polecić drewniane drzwi firmy Agmar.


Mały zastój, zakupy i pierwsze rachunki

autor: miszszel blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Na budowie na razie mały zastój. Czekamy na ekipę od regipsów, która miala byc już w poniedziałek, a jeszcze ich nie ma :( Najpierw przesunęli termin na koniec tego tygodnia, ale jakoś tak sie dziwnie składa, że zawcze im coś im wypada, tym razem mają być "już na 100%" w poniedziałek. Jesteśmy na nich źli, bo mieli nam pomierzyć łazienki i powiedzieć ile płytek mamy kupić - chcemy zdążyć jeszcze odliczyć VAT. Dobrze że chociaż wpadli na dwa dni, żeby położyc wełnę. Gdyby nie to, że ich znamy i wiemy, że są solidni i dokładni pewnie byśmy z nich zrezygnowali. Inwestor musi byc cierpliwy, bo inaczej by zwariował....

Apropos VATu - jesteśmy teraz na etapie zakupów łazienkowych, zamówilismy wannę narozną (Ravak), dwa kibelki (Kolo Ego i Ovum), trzy umywalki nablatowe (Koło - dwie mniejsze na górę i jedną większą na dół) oraz panele prysznicowe do obu łazienek. Zamierzamy jeszcze kupić baterie do umywalek no ioczywiście płytki.

Poza tym od dwóch tygodni czekamy na zamówione wcześniej drzwi wejściowe. Podany przy zamówieniu termin oczekiwania (4 tygodnie) ulegl oczywiscie stosownemu wydłużeniu (prawie 3 tygodnie!). Na szczęście dzisiaj dowiedzielismy sie, że nasze drzwi już przyszły od producenta i najpóźniej we wtorek mają zostać zamontowane. Na zewnątrz coraz zimniej, więc bardzo się przydadzą.

Otrzymaliśmy też pierwsze rachunki za prąd i za gaz. Tauron nas troche przestraszył, przesłał prognozę z której wynika, że za prąd musimy zapłacić 180 zł miesięcznie pomimo, że dom nie jest jeszcze zamieszkaly i praktycznie w ogóle nie korzystamy z prądu. Na szczęście po wizycie w BOK-u udało sie wynegocjować obnizkę do 37 zł miesięcznie:). Z gazem już na szczęście nie było takich problemów bi rachunek był na podtstawie odczytu z licznika. Do 23 listopada zuzylismy 124 m3 gazu (z czego na wygrzanie wylewek poszło 120 m3). Rachunek wyniósł 318 zł - w sumie nie przeraził nas aż tak bardzo. Kominek jest już na chodzie, więc gaz pewnie będziemy włączać tylko przy duzych mrozach. Przydaje się teraz mozliwośc regulacji temperatury osobno w każdym z pomieszczeń - możemy bez problemowo włączać ogrzewanie jedynie w tych pomieszczeniach połozonych z dala od kominka i w ktorych nie ma nawiewów DGP.